SERWISY MIK

Muzeum w gospodarce wiedzy

Relacja: Piotr Idziak

Nowa gospodarka
Do zestawu prawd, w które wypada uwierzyć ponowoczesnemu człowiekowi, od kilku lat dołączyła kolejna. Twierdzi się, że współczesną gospodarką rządzi WIEDZA. Ma ona być ważniejsza od pieniądza. Firmy, obok bilansowania aktywów finansowych i rzeczowych, zaczynają księgować zasoby wiedzy. Wiedza stanowi niematerialny zasób organizacji i ludzi. Podobno przybywa jej w miarę używania. Obok wiedzy na znaczeniu zyskały też emocje i twórczość. Zaświadcza o tym rosnąca popularność kolejnych określeń dla nowych trendów w gospodarce: gospodarka doznań (experience economy), gospodarka twórczości (creative economy).

Rodzi to potrzebę nowego spojrzenia na sposoby funkcjonowania ludzi i organizacji. Dotyczy to też muzeów. Chociaż są to instytucje, które zatrzymują czas, są przepustkami do przeszłości, konserwują, strzegą, zachowują dla następnych pokoleń, to może także i one powinny szukać sposobów dopasowania się do zmiennych trendów? Jak ich tradycyjne, uświęcone nieomal funkcje zobaczyć w nowej gospodarce? Jak może działać muzeum w gospodarce wiedzy, emocji i twórczości? To podstawowe pytanie, na które starali się odpowiedzieć uczestnicy warsztatów „Muzea w gospodarce wiedzy”, które odbyły się w październiku 2008 r. w MIK. Warsztaty prowadził dr Wacław Idziak, socjolog, innowator i przedsiębiorca społeczny.

Zrozumieć nową gospodarkę
Warsztaty zaczęły się od zarysowania tła i drogi dojścia od rolnictwa przez przemysł do gospodarki usług, a w jej ramach gospodarki wiedzy. Metaforycznemu opisaniu tej drogi posłużyła między innymi zabawa z piłeczkami i krótki trening żonglowania. Żonglowanie wydaje się niektórym czymś niemożliwym, wiedzą tajemną, sztuczką cyrkową. Nauka żonglowania to stopniowe przechodzenie od rzutów jedną piłeczką, przez ćwiczenia z dwiema, do trzech i większej liczby piłeczek lub innych przedmiotów. Na początku mamy niewiele elementów i stosunkowo proste działania, później zaczyna się komplikować: więcej piłek, potrzeba koordynacji na wyższych poziomach, a wszystko w tym samym czasie. Eksperyment z nauką żonglowania pokazuje w sposób metaforyczny zmieniające się epoki historii gospodarki: od prostych zależności po bardziej skomplikowane działania.

Muzeum i nowa gospodarka
Twierdzi się, że gospodarka wiedzy jest w głównej mierze działaniem na symbolach. Uczestnicy warsztatów starali się w związku z tym zobaczyć muzeum jako skarbnicę wiedzy i magazyn symboli. Prowadziło to dalej do pytań: co można jeszcze z tą wiedzą zrobić, jak inaczej ją wykorzystać? Zastanowiliśmy się przy tej okazji nad tym, jak muzealnicy mogą funkcjonować w roli analityków symboli, a także nad potrzebą redefinicji zasobów muzeum oraz jego misji i wizji. Doprowadziło to nas do dyskusji nad rolą muzeum w środowisku, w pracy na rzecz rozwoju lokalnego. Skoro mamy zarabiać na wiedzy, to jak mogą nam w tym pomagać nasze muzea? Wśród propozycji wykorzystania potencjału muzeów w rozwoju lokalnym i regionalnym szczególną uwagę poświęcono udziałowi muzeów w tworzeniu specjalizacji i marki miejscowości, we wspomaganiu procesów uczenia się zbiorowego, we wzmacnianiu tożsamości lokalnej, we wzbogacaniu kapitałów lokalnych (wiedzy, społecznego, ludzkiego).

Ja w muzeum
Dyskusja nad miejscem muzeum w środowisku skłoniła uczestników warsztatów do rozmowy o nich samych, czyli o ludziach pracujących w muzeach. W rozmowie tej dociekaliśmy, czym jest dla muzealników praca w muzeum? Czym żyją, z czego się cieszą, jak mogą dzięki tej pracy zaistnieć, co ich może w muzeum „kręcić”, jak mogą realizować swoje pasje, jak mogą dzięki temu lepiej się czuć i lepiej zarabiać, jak rozwijać, wchodząc mocniej, razem z muzeum, w przestrzeń wiedzy, emocji i twórczości? Spojrzeliśmy przy tej okazji na pracę w muzeum z perspektywy koncepcji organizacji uczącej się Petera Senge oraz teorii przepływu, którą, szukając definicji szczęścia, stworzył Mihaly Csikszentmihalyi. Dało to asumpt do całkiem odważnych, prawie rewolucyjnych myśli:

„Zacznij od siebie, a zmienisz muzeum, bo zmieniasz je także, a może głównie, dla siebie, bo to Ty mieszkasz w tym domu.”

„Odwiedzający muzeum są moimi gośćmi, których chętnie przyjmuję, by dzielić się z nimi moimi pasjami i opowieściami, by zapraszać ich do współtworzenia muzeum, do radowania się wspólnym działaniem, do kreowania nowego muzeum w nowej rzeczywistości.”

„Chcemy zobaczyć muzeum wibrujące dobrymi myślami i energiami, muzeum odkrywające, współpracujące, partnerskie, wabiące odwiedzających, zachęcające do współtworzenia, dodające pomysłów i korzystające z nich – muzeum, jako ośrodek rozwoju lokalnego.”

Ku ośmieleniu wątpiących i dodaniu odwagi chętnym zmianie pokazany został przykład przemiany zwykłego, podupadającego, kramu rybnego na targowisku w Seattle (USA) w „energiczne środowisko pracy”. Przykład wzięty z książki pt.„Kiedy ryby latają”, którą napisali John Yokoyama i Joseph Michelli. Skoro stoisko rybne można wprowadzić do gospodarki wiedzy i pracować na nim z pasją, mając misję szerzenia pokoju na świecie, to dlaczego nie muzeum? Pokazano także przykład Najmniejszego Muzeum Świata, które istnieje i działa bardziej dzięki pasji, wiedzy, twórczości oraz kontaktom i współpracy, niż dotacjom, metrom kwadratowym i eksponatom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



Muzeoblog

Serwis redagowany przez zespół Dynamiki Ekspozycji, poświęcony jest zjawiskom muzealnym. Prezentowane tu treści dotyczą innowacji w muzeach (o digitalizacji zbiorów czytaj na blogu „Wejdź Między Muzea”) i ich nowej roli wobec globalnych przemian społeczno gospodarczych. Jakie jest miejsce muzeum w gospodarce wiedzy? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stają współcześnie muzea? Jak muzeum może stać się ważnym aktorem w społeczności lokalnej i przysłużyć się do jej rozwoju? Zapraszamy do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania!

Gdzie jestem? PRZEGLĄDASZ:
 Muzeoblog Muzeum w gospodarce wiedzy