SERWISY MIK

Cudowności na Nowy Rok!

Można odmieniać „muzeum” na wszystkie przypadki, szukać dlań coraz lepszych rozwiązań prawnych, szkolić się i kategoryzować, a nawet pisać bloga… a i tak tym, co sprawia, że muzealnictwo bywa fascynującą przygodą jest ciekawość.

Można ją znaleźć we wzroku dzieci, których ręce szukają dopełnienia tego, co widzą.

Jest w pytaniach zadawanych kustoszom, którzy mają tyle specjalistycznej wiedzy, że czasem trudno znaleźć na nie wystarczająco ogólną odpowiedź, w przyśpieszonym oddechu tych zwiedzających, którzy właśnie dowiedzieli się czegoś nowego o sobie, ale chcą więcej.

No i wreszcie zawiera się we wspaniałym słowie „dlaczego”.

To słowo stało się początkiem niejednej wyprawy w nieznane, a także niezliczonych kolekcji, które przedłużają wspaniałe chwile odkryć, a tym, którzy je oglądają dostarczają inspiracji. Symbolem zadziwień i cudów, ale także dziwactw i ekscentrycznej pokusy prezentowania brzydoty, jest wunderkamera, czyli gabinet cudów.

Wunderkamera jest za każdym razem unikalnym, choć z dzisiejszego punktu widzenia nieco anachronicznym, sposobem kategoryzacji świata. Prezentując „cudowności” oraz „anomalie” jest próbą uporządkowania świata zgodnie z imperatywem ciekawości, a nie kanonu. Oczywiście, sama także tworzy kanony: chociażby pozwalając na zajęcie miejsca w przeszklonej szafie, tylko takim obiektom, które się w niej zmieszczą.

Wunderkamery są subiektywne, a przez to lżejsze  o ciężar obowiązku legitymizowania dziejów państwa, czy narodowej sztuki. Dla jednych naiwne, dla innych patologiczne- wyznaczały niegdyś w Europie (w czasach przed muzealnych) miejsca, do których pielgrzymowano po wiedzę i inspiracje.

Współczesne muzea muszą balansować pomiędzy spełnianiem tabloidowych pragnień, a standardami wystawiennictwa, między oczekiwaniami polityków rozdzielających dotacje, a zarazem potrzebami swoich (zawsze w jakiś sposób unikalnych) zespołów. Oby wszyscy oni (i one) mieli w Nowym Roku wiele prawdziwej ciekawości!

Wszystkim zaś naszym Czytelnikom, Komentatorom i Krytykom, w imieniu ekipy muzeobloga, życzę  – oprócz ciekawości- wielu cudowności w 2012!

(I nie mam wcale na myśli „cudów”, dzięki którym wielu z nas udaje się wciąż działać, choć na początku wydaje się to niewykonalne)

Łucja Piekarska-Duraj
Łucja Piekarska-Duraj Dynamika Ekspozycji
48 (12) 422 18 84 w. 34

Zajmuje się antropologią społeczną, z tej perspektywy doradza muzeom i instytucjom kultury. W MIK pracuje w programie Dynamika Ekspozycji.

Formularz kontaktowy
Wyślij ten post emailem
Wersja do druku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>



Muzeoblog

Serwis redagowany przez zespół Dynamiki Ekspozycji, poświęcony jest zjawiskom muzealnym. Prezentowane tu treści dotyczą innowacji w muzeach (o digitalizacji zbiorów czytaj na blogu „Wejdź Między Muzea”) i ich nowej roli wobec globalnych przemian społeczno gospodarczych. Jakie jest miejsce muzeum w gospodarce wiedzy? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stają współcześnie muzea? Jak muzeum może stać się ważnym aktorem w społeczności lokalnej i przysłużyć się do jej rozwoju? Zapraszamy do wspólnego poszukiwania odpowiedzi na te pytania!

Gdzie jestem? PRZEGLĄDASZ:
 Muzeoblog Cudowności na Nowy Rok!